W dniach od 27 do 30 kwietnia 2015 roku, członkowie Koła Naukowego Systemów Komunikacyjnych wraz z opiekunami uczestniczyli w wyjeździe naukowym obejmującym Trójmiasto (Gdańsk i Gdynia) oraz Warszawę. W każdym z miast uczestnicy wycieczki mieli możliwość poszerzenia wiedzy poprzez bezpośredni kontakt ze środowiskiem transportowym w zajezdniach oraz centrach sterowania ruchem. 

Zdjęcie grupowe przy zabytkowym trolejbusie Skoda Tr20 z 1975r.

Pierwszym miejscem przewidzianym w planie wycieczki było Przedsiębiorstwo Komunikacji Trolejbusowej Sp. z.o.o. działające od 1998 roku na terenie Gdyni, gdzie od 1943 roku istnieje trolejbusowy system transportu miejskiego, który wyróżnia to miasto na tle innych w kraju. Uczestnicy wycieczki mieli możliwość obejrzenia nowoczesnych, niskopodłogowych trolejbusów, które stanowią praktycznie całość posiadanego przez przedsiębiorstwo taboru oraz odrestaurowanych zabytkowych pojazdów, kursujących na specjalnej linii w okresie letnim.

Trolejbus Solarisa podczas naprawy głównej.
 
 
 
Wizyta na lakierni. Jeden z pierwszych trolejbusów Solarisa po naprawie głównej i zyskaniu nowej powłoki lakierniczej.
 
 
Widok na trolejbus z góry.
 

Pracownik oprowadzający grupę po terenie zajezdni na wstępie zwrócił uwagę na udział Przedsiębiorstwa w licznych projektach unijnych, dzięki którym powstała możliwość rozwoju komunikacji trolejbusowej, oraz możliwość konkurencji pod względem nowoczesności i ekologii z komunikacją autobusową. Obecnie Przedsiębiorstwo posiada najnowocześniejszą w Polsce zajezdnię dla pojazdów transportu miejskiego, przystosowaną dla ponad 80 trolejbusów, w skład której wchodzą: przelotowa hala obsługowo-naprawczą, lakiernia, zadaszony plac postojowy i nowoczesny budynek biurowy, w którym mieści się między innymi dyspozytornia ruchu.  Uczestnicy dowiedzieli się, iż na terenie miasta kursują głównie trolejbusy Solaris Trollino 12, które posiadają cichy i elektrooszczędny napęd oraz poruszają się po półskompresowanym zawieszeniu sieci trakcyjnej czeskiej firmy Elektroline. Po ulicach Gdyni kursują również trolejbusy Solaris Trollino 12M, wyposażone w baterie trakcyjne, umożliwiające przejazdy bez zasilania z sieci trakcyjnej w sytuacjach awaryjnych, takich jak remonty ulic lub wypadki drogowe. Poza tym na terenie Przedsiębiorstwa dokonano przebudowy używanych autobusów Mercedes O405N, Mercedes O530 Citaro oraz Solaris Urbino 12 na trolejbusy. Uczestnicy dowiedzieli się, że w każdym z autobusów zakres prac obejmował zdemontowanie silnika spalinowego, skrzyni biegów oraz przystosowanie dachu pod odbieraki prądu. Autobusy dostały również napęd asynchroniczny z pomocniczym zestawem baterii. Poza taborem trolejbusowym uczestnicy mieli możliwość zobaczenia wozów technicznych, takich jak wóz wieżowy i holownik.

Uczestnicy wycieczki trolejbusowej w Porcie Morskim Gdynia.
 
 
Trolejbus i... żaglowiec.
 
 

Na koniec zwiedzania zajezdni, specjalnie dla członków KNSK została zorganizowana przejażdżka najnowszym Solarisem Trollino 12, zbudowanym dla gdyńskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji Trolejbusowej.  Zaprezentowany model został wyposażonym w najnowsze technologie, silnik trakcyjny o mocy 175kW oraz system pozwalający na automatyczną jazdę bez konieczności korzystania z sieci trakcyjnej na dystansie do 15km. W trakcie przejażdżki uczestnicy dowiedzieli się, że pokonywanie takich dystansów jest możliwe dzięki bateriom litowo-jonowym, ładowanym podczas jazdy za pośrednictwem trakcji.

Dalsza część programu wyjazdu realizowana była w gdańskim oddziale centrum sterowania ruchem TRISTAR. Uczestnicy zostali oprowadzeni po terenie centrum, gdzie mieli możliwość zobaczenia głównej sali, w której odbywa się sterowanie ruchem, wyposażonej w kilkanaście stanowisk komputerowych dla dyspozytorów ruchu oraz ekran główny składający się 42 widoków emitowanych z kamer umieszczonych na skrzyżowań w całym Trójmieście. Poza tym uczestnikom pokazano zaplecze techniczne niezbędne do obsługi tak dużej ilości sprzętów. Członkowie KNSK dowiedzieli się, że Tristar jest systemem inteligentnym, stworzonym przez naukowców z Politechniki Gdańskiej dr hab. inż. Kazimierza Jamroza oraz dr inż. Jacka Oskarbskiego, służącym do zarządzania ruchem drogowym i transportem zbiorowym w obszarze Trójmiasta. System umożliwia  zbieranie, gromadzenie i przetwarzanie danych o ruchu, monitorowanie ruchu oraz identyfikacja miejsc zagrożonych, wykrywanie zdarzeń drogowych zgłaszanych automatycznie, sterowanie ruchem za pomocą sygnalizacji świetlnej w tym także optymalizacja parametrów sterowania dla obszarów, zarządzanie strategiczne ruchem w tym kierowanie na trasy alternatywne oraz zarządzanie prędkością, informowanie uczestników ruchu o warunkach ruchu i zaleceniach, a także przekazywanie, rozsyłanie i udostępnianie informacji o ruchu i funkcjonowaniu sieci ulic i sieci transportu zbiorowego. Poza tym TRISTAR umożliwia planowanie, modelowanie i prognozowanie ruchu, a także tworzenie optymalnych tras przejazdu.

Ekran główny z podglądem na skrzyżowania.
 
 
Stanowiska obsługi Centrum Sterowania Ruchem.
 
 

Uczestnicy dowiedzieli się, że System jest obsługiwany przez dwa obszarowe centra zarządzania, tj. Centrum w Gdyni obsługujące Gdynię oraz Centrum w Gdańsku obsługujące Sopot i Gdańsk, natomiast oba centra są połączone ze sobą szybkim łączem światłowodowym. Dane o ruchu dotyczące całego Trójmiasta są gromadzone w centralnej bazie danych.

Według założeń wszystkie opisywane możliwości systemu mają usprawnić poruszanie się po aglomeracji trójmiejskiej, a nawet skrócić czasy przejazdów o 20%. Założenia te mają zostać zrealizowane poprzez poprawne projektowanie sygnalizacji świetlnych, czujniki w jezdni, komputery w pojazdach komunikacji miejskiej, urządzenia nadawczo-odbiorcze, kamery, fotoradary i fotorejestratory, z których informacje odbierane są w centrum zarządzania ruchem drogowym. Uczestnicy dowiedzieli się, że system powinien działać  od 2012 roku, jednak w wyniku różnych utrudnień związanych z wprowadzeniem systemu, rozruch jego wszystkich elementów nastąpi najpóźniej w maju 2015 r.

Kolejny miejscem przewidzianym w planie wyjazdu był teren zakładu Alstom Pendolino Depot w Warszawie. Po uprzednim zapoznaniu się z zasadami obowiązującymi na terenie zakładu, uczestnicy zostali oprowadzeni po terenie pierwszej w Polsce bazy wyłącznie dla pociągów dużych prędkości przez pracownika Alstom Konstal S.A. oraz pracownika PKP Intercity.  Uczestnicy mieli możliwość zobaczenia całego centrum serwisowania, w skład którego wchodzi m.in. układ torów dojazdowych, zewnętrzna myjnia i hala z pięcioma torami - trzy z nich do utrzymania bieżącego i serwisowania, a dwa  do większych przeglądów i ciężkiego utrzymania.  Poza tym przedstawione zostały tokarka podtorowa, system podnoszenia pociągu i automatyczny system do czyszczenia toalet w składach pociągu Express Intercity Premium. Pod sufitem hali zamontowano dwie suwnice, jedna z nich o udźwigu 10 t służąca do przenoszenia wózków, drugą natomiast o udźwigu 1,5 t transportująca elementy dachowe pojazdów . W warsztatach utrzymania technicznego Pendolino zastosowano zabezpieczenia w technice interlockingu, wykorzystywanego do ochrony przed wejściem na podest przypadkowych osób.

Widok na halę obsługi technicznej.
 
 
Hamulec szynowy składu ED 250.
 
 

Uczestnicy mieli możliwość dokładnego obejrzenia wnętrza EIP, które zaprojektowano na  402 miejsca, z czego 45 w klasie pierwszej i 357 w drugiej. Materiały użyte do budowy składu nadają się w 95% do ponownego przetworzenia. Dla komfortu pasażerów przewidziano wyznaczone miejsca dla osób o ograniczonej mobilności ruchowej w każdym wagonie, przedziały dla podróżnych z dziećmi i kobiet w ciąży, a także miejsce na przewóz rowerów i dużych bagaży. Poza tym uczestnicy mieli możliwość  wejścia pod 187,4 metrowy skład ED250 w celu obejrzenia, jego nowoczesnego podwozia.  Pociągi zostały wyposażone w elektryczne układy hamulcowe, które pozwalają obniżyć zużycie energii o 8% i odzyskać do 97% energii, która powraca do sieci trakcyjnej. Uczestnicy dowiedzieli się, że zakup tego typu pociągów stanowi element strategii ochrony środowiska realizowanej przez PKP Intercity, przedstawiony obiekt jest przekazany w  użytkowanie Alstomowi, który będzie na jego terenie utrzymywał pociągi przez 17 lat.

Pulpit maszynisty Pendolino.
 
 
KNSK przy Pendolino.
 
 

Ostatniego dnia wycieczki, zostały przewidziane w planie do zwiedzania dwie zajezdnie tramwajowe na warszawskiej Woli i Mokotowie oraz stacja techniczno-postojowa metra. W pierwszej z zajezdni uczestnicy mieli możliwość obejrzenia hali, taboru i dyspozytorni sterowania ruchem.

Hala obsługi codziennej i widok na tablice liniowe.
 
 
Hala naprawcza oraz jeden z pierwszych tramwajów PESA Jazz Duo 128N.
 
 

Oprowadzający grupę pracownik zajezdni odpowiadał na zadawane przez uczestników pytania w związku z czym dowiedzieli się o częstotliwości kursowania tramwajów, najczęstszych usterkach taboru, sposobach zapobiegania awariom oraz opinii pracowników zajezdni na temat pasażerów. W ramach ciekawostki wycieczka dowiedziała się, iż zajezdnia rocznie potrzebuje 400t piasku, wykorzystywanego do obsypywania torów. Po zwiedzeniu hali, uczestnikom została przybliżona praca warszawskich dyspozytorów ruchu, którzy pokazali systemie z którego korzystają w codziennej pracy. Podczas wizyty w dyspozytorni uczestnicy wycieczki byli świadkami zgłoszenia awarii związanej z trakcją tramwajową, dzięki czemu mieli możliwość zaobserwowania procedur stosowanych w przypadku wystąpienia wszelakich usterek. Po ciekawej prezentacji, wycieczka udała się do kolejnej zajezdni, w której miała możliwość obejrzenia zabytkowego taboru tramwajowego oraz poznania jego historii.

Dyspozytornia Tramwajów Warszawskich.
 
 
Zabytkowe warszawskie tramwaje.
 
 

Na koniec uczestnicy pojechali do stacji techniczno-postojowej metra, w celu obejrzenia hali i taboru. W tym miejscu opowiadano głównie o technicznych sprawach związanych z taborem, jego poprawnym działaniem, awariach i sposobach ich zapobiegania. Ze względu na zaostrzone przepisy związane z zamachami terrorystycznymi uczestnicy nie mogli odwiedzić dyspozytorni ani robić zdjęć wewnątrz hali elektrowozowni.

Widok na elektrowozownie, z przodu odstawiony skład rosyjski.
 
 
Wjazd do tunelu metra.
 
 

W czasie wolnym po wizycie w Metrze Warszawskim część uczestników wybrała się zobaczyć węzeł przesiadkowy Młociny oraz na przejażdżkę tramwajem na Tarchomin.

Widok na perony tramwajowe.
 
 
Tekst autorstwa Natalii Wiśniewskiej. 

Zdjęcia autorstwa Piotra Bielańskiego oraz Jana Paszkowskiego. Rozpowszechnianie i publikowanie zdjęć bez zgody autorów zabronione.